Napastnik po odejściu z Pogoni Szczecin zadebiutował bramką i asystą!
Efthymios Koulouris, jeszcze niedawno czołowy napastnik Pogoni Szczecin, zadebiutował w nowych barwach w Arabii Saudyjskiej. Grecki piłkarz przeniósł się latem do Al-Ula FC, klubu walczącego o szybki awans do najwyższej klasy rozgrywkowej. Transfer Greka był jednym z największych ruchów transferowych Pogoni w ostatnich latach – klub ze Szczecina zainkasował około cztery miliony euro.
Pogoń długo liczyła, że uda się zatrzymać skutecznego strzelca, jednak negocjacje w sprawie przedłużenia kontraktu zakończyły się niepowodzeniem. Ostatecznie działacze uznali, że najlepszym rozwiązaniem będzie sprzedaż, zanim zawodnik odejdzie bez ekwiwalentu. Choć kibice „Portowców” z żalem przyjęli tę decyzję, trudno było przejść obojętnie obok takiej oferty finansowej.
Marzenia Al-Ula FC o awansie
Al-Ula FC to klub, który dopiero co zameldował się na zapleczu saudyjskiej ekstraklasy, ale ambicje jego właścicieli są znacznie większe. Celem jest szybki awans do Saudi Pro League, a kluczową rolę w realizacji tego planu ma odegrać właśnie Koulouris. Doświadczenie w europejskich ligach i regularność w zdobywaniu bramek były głównymi argumentami, które przekonały działaczy do sięgnięcia po 29-latka.
Saudyjski projekt nie zamierza czekać kilku sezonów na sukces. Władze klubu inwestują w wzmocnienia, które mają zapewnić awans już w najbliższej kampanii. Dlatego od samego początku oczekiwania wobec Greka były ogromne.
Debiut marzeń – gol i asysta
Nowy rozdział kariery Koulouris rozpoczął się w najlepszy możliwy sposób. W pierwszym spotkaniu Al-Ula FC w lidze drużyna mierzyła się ze spadkowiczem – Al-Wehda Club. Mecz zakończył się wysokim zwycięstwem gospodarzy aż 6:0, a były snajper Pogoni odegrał w tym spektaklu kluczową rolę.
Najpierw zaliczył asystę przy otwierającym trafieniu. Po dynamicznej akcji na skrzydle zagrał piłkę w pole karne do Ahmada Al-Zainego. Ten bez większego problemu wykorzystał podanie i dał swojej drużynie prowadzenie.
Niedługo później Grek sam wpisał się na listę strzelców. Otrzymał podanie od Danilo Barbosy, który znakomicie dostrzegł kolegę wychodzącego na czystą pozycję. Koulouris wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem, uderzając mocno i precyzyjnie. Golkiper próbował jeszcze interweniować, ale strzał był zbyt silny.
Sygnał dla ligi
Tak udany występ od razu postawił Koulourisa w centrum uwagi. Kibice Al-Ula FC z entuzjazmem przyjęli formę nowego napastnika, a lokalne media podkreślają, że Grek może być jednym z najważniejszych zawodników całych rozgrywek. Jego doświadczenie zdobyte w europejskich ligach, a także skuteczność w polskiej Ekstraklasie dają nadzieję, że stanie się liderem drużyny.
Dla samego zawodnika debiut był potwierdzeniem, że decyzja o zmianie otoczenia była właściwa. Choć opuszczenie Pogoni nie było dla niego łatwe, szybko udowodnił, że potrafi odnaleźć się w nowych realiach.
Co dalej dla Pogoni Szczecin?
Choć Pogoń zarobiła znaczną sumę na transferze, odejście Koulourisa pozostawiło spory wakat w ofensywie. Klub ze Szczecina będzie musiał znaleźć sposób na zastąpienie bramek, które przez ostatnie miesiące dawał Grek. Trener i działacze liczą, że inni napastnicy przejmą odpowiedzialność, jednak zadanie to nie będzie łatwe. Z perspektywy Pogoni decyzja o sprzedaży była kompromisem – z jednej strony utrata kluczowego zawodnika, z drugiej możliwość wzmocnienia budżetu i szansa na inwestycje w rozwój klubu.
Efthymios Koulouris już w pierwszym występie dla Al-Ula FC udowodnił, że może być liderem zespołu. Gol i asysta w efektownym zwycięstwie 6:0 nad Al-Wehda Club to sygnał, że Grek zamierza odegrać kluczową rolę w walce o awans do saudyjskiej ekstraklasy. Dla Pogoni Szczecin jego odejście jest bolesnym ciosem sportowym, ale zarazem sporym zastrzykiem finansowym. W Polsce kibice będą z pewnością śledzić losy swojego byłego snajpera i sprawdzać, jak radzi sobie na Bliskim Wschodzie.
Tutorial Graphic Design
Game Center
Game News
Review Film
Rumus Matematika
Anime Batch
Berita Terkini
Berita Terkini
Berita Terkini
Berita Terkini
review anime



